Psychiatra o przeciwnikach posiadania broni i zjawiskach, które wywołują niechęć do broni palnej

„Nie musisz mieć broni; policja Cię ochroni.”

„Jeśli ludzie noszą broń, będzie dochodzić do morderstw o miejsca parkingowe oraz sąsiedzkie mecze koszykówki.”

„Jestem pacyfistą. Osoby oświecone, świadome duchowe nie powinny posiadać broni.”

„Wolał(a)bym zostać zgwałcony/a niż pozwolić na to, aby jakiś wieśniak z milicji próbował mnie uratować.”

Jak często słyszałeś te wypowiedzi od wprowadzonych w błąd zwolenników rozbrajania ofiar, a nawet boleśnie niedoinformowanych krewnych i sąsiadów? Dlaczego ludzie kurczowo trzymają się tych przekonań, w obliczu niepodważalnego dowodu, że są w błędzie? Dlaczego tak się złoszczą, gdy właściciele broni zaznaczają, że ich argumenty są błędne pod względem faktycznym i logicznym? W jaki sposób możesz się komunikować z tymi ludźmi, którzy wydają się być poza zasięgiem rzeczywistości i racjonalnego myślenia? Jednym ze sposobów pomocy w radzeniu sobie z ludźmi przeciwnymi posiadaniu broni jest zrozumienie ich procesów psychologicznych. Gdy zrozumiesz, dlaczego ci ludzie zachowują się tak irracjonalnie, będziesz mógł komunikować się z nimi skuteczniej.

Mechanizmy obronne

Projekcja

Około rok temu otrzymałem e-mail od członka lokalnej organizacji żydowskiej. Autor, który zdecydował się pozostać anonimowy, podkreślał, że ludzie nie mają prawa do noszenia broni palnej, ponieważ nie chciał on zostać zamordowany, jeśli jeden z jego sąsiadów miał „zły dzień”. Odpowiedziałem, pytając go, dlaczego sądzi, że jego sąsiedzi chcieli go zamordować i, oczywiście, nie otrzymałem odpowiedzi. Prawda jest taka, że statystycznie bardziej prawdopodobne jest, że zostanie on zamordowany przez sąsiada który nie posiada broni palnej zgodnie z prawem (1) i prawdopodobnie zostanie przypadkowo zastrzelony przez funkcjonariusza organów ścigania. (2)

W jaki sposób mój korespondent “wie”, że jego sąsiedzi go zamordują, jeśli będą posiadać broń? Nie wie. To co naprawdę mówił to, że gdyby miał on broń, mógłby zamordować swoich sąsiadów jeśli miałby gorszy dzień, lub gdyby zajęli jego miejsce parkingowe, lub zbyt głośno puszczali muzykę. Jest to przykład tego, co specjaliści od zdrowia psychicznego nazywają przeniesieniem (projekcja) – nieświadome rzutowanie własnych niedopuszczalnych uczuć na innych ludzi, tak aby osoba nie musiała ich posiadać (3). W niektórych przypadkach, nietolerowane uczucia są przerzucane nie na osobę, ale na przedmiot nieożywiony, taki jak broń (4), aby osoba przenosząca mogła wierzyć, że to pistolet go zamorduje.

Projekcja jest mechanizmem obronnym. Mechanizmy obronne są nieświadomymi mechanizmami psychologicznymi, które chronią nas przed uczuciami, których nie możemy świadomie zaakceptować (5). Działają one bez naszej świadomości, dzięki czemu nie musimy świadomie radzić sobie z “zakazanymi” uczuciami i impulsami. Tak więc, gdybyś zapytał mojego korespondenta e-mailowego, czy naprawdę chciałby zamordować swoich sąsiadów, gwałtownie by temu zaprzeczył, i nalegałby, że to inni chcą go zabić.

Projekcja jest szczególnie podstępnym mechanizmem obronnym, ponieważ nie tylko uniemożliwia osobie radzenie sobie z własnymi uczuciami, ale także tworzy świat, w którym postrzega wszystkich innych jako osoby kierujące jego własnymi wrogimi uczuciami (6).

Wszyscy ludzie mają gwałtowne, a nawet mordercze impulsy. Na przykład, często słyszy się, jak ludzi mówią „chciałbym zabić swojego szefa”, lub „zabiję cię, jeśli zrobisz to jeszcze raz”. W rzeczywistości nie oznacza to, że zamierzają kogokolwiek zabić; po prostu wyrażają gniew i frustrację. Wszyscy cierpimy z powodu lęku oraz poczucia bezradności i bezbronności. Większość ludzi potrafi uznać uczucie wściekłości, strachu, frustracji, zazdrości, itd. bez konieczności podejmowania działań w związku z nimi w sposób niewłaściwy i destrukcyjny.

Niektórzy ludzie nie są jednak w stanie świadomie przyznać, że mają takie „niedopuszczalne” emocje. Mogą mieć poziomy złości, frustracji lub strachu przekraczające przeciętne poziomy. Być może obawiają się, że jeśli uznają swoje wrogie uczucia, stracą kontrolę i naprawdę kogoś skrzywdzą. Mogą wierzyć, że „dobrzy ludzie” nigdy nie mają takich uczuć, podczas gdy w rzeczywistości wszyscy je mają.

Jest to szczególnie prawdziwe teraz, kiedy „eksperci” do spraw edukacji powszechnie zakazują dzieciom wyrażania negatywnych emocji lub agresji. Zamiast uświadomić sobie, że takie emocje są normalne, ale że zachowania wyniszczające muszą być kontrolowane, dzieci uczą się teraz, że uczucia gniewu są złe, niebezpieczne i podlegają surowej karze (7). Aby chronić się przed “byciem złym”, są one zmuszane do używania mechanizmów obronnych, aby unikać posiadania własnych normalnych emocji. Niestety, niewłaściwe użycie takich mechanizmów obronnych może zagrozić ich zdrowiu psychicznemu; dzieci muszą uczyć się, w jaki sposób postępować właściwie z rzeczywistością, a nie jak jej unikać (8).

(Ta dyskusja na temat mechanizmów psychologicznych odnosi się do przeciętnego człowieka, który jest niedoinformowany lub źle poinformowany o broni palnej i samoobronie. Nie dotyczy ona ideologii przeciwnej posiadaniu broni. Fanatycy, tacy jak Charles Schumer, znają fakty na temat broni palnej i opowiadają się za rozbrojeniem w sposób świadomy i zamierzony, aby zdobyć władzę polityczną. Ta analiza psychologiczna ich nie dotyczy.)

Wyparcie

Innym mechanizmem obronnym powszechnie stosowanym przez zwolenników kontroli broni jest wyparcie. Wyparcie oznacza po prostu odmowę zaakceptowania rzeczywistości danej sytuacji (9). Na przykład, weźmy kobietę, której mąż zaczyna późno wracać do domu, którego ubrania pachną obcymi perfumami, a na jego karcie kredytowej pojawiają się wyciągi za zakup kwiatów i biżuterii. Może się ona rozzłościć na przyjaciela, który ma dobre zamiary, który zasugeruje jej, że jej mąż ma romans. Rzeczywistość jest oczywista, ale pokrzywdzona żona jest tak zagrożona niewiernością męża, że nie jest w stanie tego zaakceptować, a więc zaprzecza jej istnieniu.

Osoby przeciwne posiadaniu broni robią to samo. Oczywistym jest, że żyjemy w niebezpiecznym społeczeństwie, w którym przestępcy atakują niewinnych ludzi. Prawie każdy był, lub zna kogoś, kto był ofiarą. Równie oczywiste jest to, że organy ścigania nie mogą chronić wszystkich na całym świecie 24 godziny na dobę. Rozległe badania naukowe dowodzą, że policja nie ma prawnego obowiązku ani możliwości ochraniania nas (10) oraz że posiadanie broni jest najskuteczniejszym sposobem ochrony siebie i swojej rodziny (11). Istnieją niezbite dowody, że rozbrojenie ofiar niemal zawsze poprzedza ludobójstwo (12). Mimo wszystko, ludzie przeciwni posiadaniu broni twierdzą, pomimo wszystkich dowodów, że „policja nas ochroni”, „to bezpieczne sąsiedztwo” oraz „to się tutaj nie wydarzy”, gdzie „to” oznacza wszystko, od rabunku do masowego mordu.

Osoby przeciwne posiadaniu broni, które odmawiają zaakceptowania rzeczywistości sprawdzonych i bardzo poważnych zagrożeń rozbrojenia ludności, używają wyparcia, aby uchronić się przed lękiem przed poczuciem bezradności i bezbronności. Podobnie, właściciele broni, którzy twierdzą, że „rząd nigdy nie skonfiskuje ich broni” również stosują wyparcie, aby chronić się przed lękiem, że mogą zostać siłą pozbawieni broni i pozostawieni bezbronnymi i podatnymi na atak.

Tworzenie reakcji

Tworzenie reakcji to kolejny mechanizm obronny powszechny wśród osób przeciwnych posiadaniu broni. Tworzenie reakcji zachodzi wtedy, gdy umysł osoby zamienia niedopuszczalne uczucie lub pragnienie w jej kompletne przeciwieństwo (13). Na przykład, dziecko które jest zazdrosne o rodzeństwo może przejawiać nadmierną miłość i poświęcenie dla znienawidzonego brata lub siostry.

Podobnie, osoba która kryje w sobie morderczy gniew wobec swoich bliźnich, może twierdzić, że jest oddanym pacyfistą i nie chce jeść mięsa, a nawet nie zabije karalucha (14). Tacy ludzie często szukają schronienia w różnych dyscyplinach duchowym i wierzą, że są „lepsi” od „mniej cywilizowanych” ludzi, którzy angażują się w „agresywne zachowanie”, takie jak polowanie, a nawet strzelanie do celu. Mogą poświęcać się organizacjom „na rzecz zwierząt”, które ogłaszają, że prawa zwierząt mają pierwszeństwo nad prawami ludzi (15). Pozwala to takiej osobie nie tylko na uniknięcie radzenia sobie z własnym gniewem, ale także pozwala mu w rzeczywistości szkodzić ludziom których nienawidzi, nie wiedząc, że ich nienawidzi.

Nie ma to na celu dyskredytowania wielu wspaniałych ludzi, którzy są pacyfistami, duchowo nastawionymi, wegetarianami lub którzy wspierają dbanie o zwierzęta. Kluczową kwestią nie jest samo wierzenie, ale raczej sposób, w jaki osoba doświadcza i żyje swoimi przekonaniami. Osoby praktykujące w sposób szczery starają się udoskonalać samych siebie, lub być pomocne w sposób łagodny i pełen szacunku. Starają się przekonać innych w sposób pokojowy, dając przykład tego, co uważają za prawidłowe zachowanie. Szczerzy pacyfiści zazwyczaj wykazują dobrą wolę wobec innych, nawet wobec osób, z którymi mogą się nie zgadzać w różnych kwestiach.

Porównajmy szczerego pacyfistę lub miłośnika zwierząt z osobą ostrą, wściekłą, która chce zakazać mięsa i która wierzy, że mordowanie myśliwych jest usprawiedliwione, aby „uratować zwierzęta” – lub osoba, która chce zakazać samoobrony i wierzy, że osoby niewinne mają obowiązek bycia gwałconymi i mordowanymi dla dobra społeczeństwa. Na przykład, znana feministka Betty Friedan powiedziała, „że śmiertelna przemoc, nawet w samoobronie, wywołuje tylko więcej przemocy” (16). Prawdziwie uduchowiony pacyfista nie zmusza innych do robienia tego, w co wierzy, i jest on generalnie napędzany pozytywnymi emocjami, podczas gdy osoba gniewna wyszukuje sposobów „społecznie akceptowalnych”, aby krzywdzić, wykorzystywać, a nawet zabijać, swojego bliźniego.

W przypadku osób przeciwnych posiadaniu broni, tworzenie reakcji utrzymuje świadomość ich nienawiści do bliźnich poza świadomością, jednocześnie pozwalając im czuć się lepszymi od „brutalnych posiadaczy broni”. Jednocześnie pozwala im również wyrządzać krzywdę, a nawet utratę życia, innym poprzez odmawianie im narzędzi niezbędnych do obrony. To sprawia, że tworzenie reakcji jest bardzo atrakcyjne z psychologicznego punktu widzenia, a zatem bardzo trudno mu przeciwdziałać.

Mechanizmy obronne nie są chorobami psychicznymi

Mechanizmy obronne są czymś normalnym. Wszyscy używamy ich w pewnym stopniu, a ich stosowanie nie oznacza choroby psychicznej. Zwolennicy rozbrajania ofiar mogą być wprowadzeni w błąd lub niedoinformowani, mogą być głupi, lub mogą świadomie dążyć do złego, ale nie musi to oznaczać, że są „chorzy psychicznie”.

Niektóre mechanizmy obronne są zdrowsze niż inne. Bezpieczna ogólna zasada mówi, że obrona jest zdrowa, jeśli pomaga w lepszym funkcjonowaniu w życiu osobistym i zawodowym, oraz niezdrowa, jeśli przeszkadza w życiu, relacjach lub szkodzi dobru innych.

Małe dzieci częściej używają projekcji i wyparcia niż zdrowe osoby dorosłe. Z drugiej strony, „jeśli projekcja jest wykorzystywane w bardzo dużym stopniu jako mechanizm obronny w dorosłym życiu, postrzeganie rzeczywistości zewnętrznej użytkownika będzie poważnie zniekształcone” (17).

Mechanizmy obronne są również często łączone, tak że osoba przeciwna posiadaniu broni może korzystać z kilku mechanizmów obronnych jednocześnie. Na przykład, mój niefortunny korespondent używa projekcji, aby stworzyć świat, w którym wszyscy jego sąsiedzi chcą go zamordować. W rezultacie staje się bardziej zły i lękliwy, i potrzebuje jeszcze większej liczby mechanizmów obronnych, aby sobie z tym radzić. Wykorzystuje więc projekcję, aby przypisać swoją własną złość innym, używa wyparcia, że istnieje jakiekolwiek niebezpieczeństwo, aby uchronić się przed światem, w który wierzy, że jest bezradny i każdy chce go zamordować, oraz wykorzystuje tworzenie reakcji, aby spróbować kontrolować życie innych, ponieważ jego własne jest w znacznym stopniu poza jego kontrolą.

Ponadto ważne jest, aby pamiętać, że nie wszystkie wierzenia przeciwne posiadaniu broni są wynikiem mechanizmów obronnych. Niektórzy ludzie cierpią na fobię powiązaną z bronią palną (18), nadmierny i całkowicie irracjonalny lęk przed bronią palną, zwykle spowodowany uwarunkowaniami przeciwko posiadaniu broni na które na nich oddziaływały za sprawą mediów, polityków, tak zwanych „pedagogów”, i innych. W niektórych przypadkach, fobia powiązana z bronią palną jest spowodowana autentycznym złym doświadczeniem związanym z bronią palną. Ale z całym szacunkiem dla pułkownika Jeffa Coopera, który stworzył pojęcie „hoplofobii”, aby opisać osoby przeciwne posiadaniu broni, większość osób przeciwnych broni palnej nie ma prawdziwych fobii. Co ciekawe, osoba z prawdziwą fobią dotyczącą broni zdaje sobie sprawę z tego, że jej lęk jest nadmierny lub nieuzasadniony (19), coś, do czego większość osób przeciwnych broni palnej się nigdy nie przyzna.

Mechanizmy obronne zniekształcają rzeczywistość

Ponieważ mechanizmy obronne zniekształcają rzeczywistość, aby uniknąć nieprzyjemnych emocji, osoba, która ich używa, ma upośledzoną zdolność rozpoznawania i akceptowania rzeczywistości. Tłumaczy to, dlaczego korespondent w swojej wiadomości e-mail, oraz wielu innych ludzi przeciwnych posiadaniu broni, twierdzi, że ich sąsiedzi i współpracownicy staną się masowymi mordercami, jeśli pozwoli się im na posiadanie broni palnej.

Ludzie, którzy legalnie noszą ukrytą broń palną, są w rzeczywistości mniej agresywni i mniej podatni na wszelkiego rodzaju działalność przestępczą niż ogół populacji (20). Bardzo prawdopodobne jest, że osoba, która ma czystą kartotekę, przeszła kontrolę FBI, szkolenie z broni palnej, i wydała kilkaset dolarów, aby uzyskać zezwolenie i broń palną, nie zdecyduje się na zamordowanie swojego sąsiada. Byłaby ona wówczas ścigana przez policję, miałaby proces w sądzie, poszłaby do więzienia, prawdopodobnie otrzymując dożywocie, oraz zniszczyłaby swoją rodzinę, pracę i reputację. Nie miałoby to sensu, aby taka osoba miała strzelać do swojego sąsiada – chyba, że w samoobronie. Równie oczywiste jest, że osoba przeciwna posiadaniu broni, która wierzy, że napastliwe strzelaniny do których dojdzie za sprawą praworządnych posiadaczy broni są prawdopodobne, straciła kontakt z rzeczywistością (21).

Wspólny wątek: Wściekłość

Z mojego doświadczenia wynika, że wściekłość jest wspólnym wątkiem osób przeciwnych posiadaniu broni. Osoby przeciwne posiadaniu broni albo mają w sobie więcej gniewu niż inni, albo nie są one w stanie odpowiednio sobie z nim poradzić. Ponieważ nie są w stanie poradzić sobie z własnymi uczuciami wściekłości, są one zmuszone do używania mechanizmów obronnych w sposób niezdrowy. Ponieważ błędnie postrzegają innych jako osoby usiłujące je skrzywdzić, opowiadają się one za pozbawieniem zwykłych ludzi broni, które nie mają zamiaru nikogo skrzywdzić. Dlaczego więc osoby przeciwne posiadaniu broni mają w sobie tyle wściekłości i dlaczego nie są w stanie sobie z tym poradzić we właściwy sposób? Zastanówmy się przez chwilę, że największe i najbardziej histeryczne grupy przeciwne posiadaniu broni mają nieproporcjonalnie duże ilości kobiet, Afroamerykanów i Żydów. I praktycznie wszystkie organizacje, które twierdzą, że wypowiadają się w imieniu tych „uciśnionych ludzi” są zdecydowanie przeciwne posiadaniu broni. Nieprzypadkowo wśród Żydów, Afroamerykanów i kobiet jest wiele “profesjonalnych ofiar”, które praktycznie nie mają poczucia tożsamości poza byciem ofiarą.

Tożsamość ofiary

Gdybym miał streścić ten artykuł w trzech zdaniach brzmiałyby one:

  • Osoby, które identyfikują się z „ofiarami”, posiadają ogromne ilości złości wobec innych osób, których nie postrzegają jako „ofiary”.
  • Aby psychologicznie poradzić sobie z wściekłością te „ofiary” wykorzystują mechanizmy obronne, które umożliwiają im krzywdzenie innych wykorzystując społecznie akceptowane sposoby, bez przyjmowania odpowiedzialności lub poczucia winy, oraz bez konieczności rezygnowania ze statusu „ofiar”.
  • Właściciele broni są często celem zawodowych ofiar, ponieważ właściciele broni chcą i są w stanie zapobiec bycia ofiarą.

Dlatego tak ważne jest pojęcie „tożsamości ofiary”. Jak i dlaczego członkowie niektórych grup decydują się na identyfikowanie się z ofiarami i uczą swoje dzieci, aby zrobiły to samo? Podczas, gdy prawdą jest, że kobiety, Żydzi i Afroamerykanie padli ofiarą z historycznego punktu widzenia, teraz biorą udział w społeczeństwie amerykańskim na równych zasadach. A inne grupy, w szczególności Azjaci, również były ofiarami, a mimo to przekroczyły „wieczną” mentalność bycia ofiarą.

Dlaczego, na przykład, 6’10″ gracz NBA, który zarabia 10 milionów dolarów rocznie, miałby uważać się za „ofiarę”? Dlaczego odnoszący sukcesy, szanowany, bogaty żydowski lekarz uważa się za „ofiarę”? I odwrotnie, dlaczego kobieta na wózku inwalidzkim, która żyje z rządowej zapomogi dla niepełnosprawnych, NIE uważa się za ofiarę?

Twierdzę, że dzieje się tak dlatego, że koszykarz i lekarz uważają, że ich tożsamość zależy od tego, czy są ofiarami – nie dlatego, że faktycznie byli ofiarami, ale dlatego, że są członkami grup, które przyjmują status ofiary. I odwrotnie, prawdopodobnie sprawiono, że niepełnosprawna kobieta uważa, że jest odpowiedzialna za swój sukces lub porażkę.

W rzeczywistości, wiele osób, które padły ofiarą faktycznego przestępstwa z użyciem przemocy, lub które przeżyły wojnę lub konflikty społeczne, popiera prawo do samoobrony. Stare przysłowie często się potwierdza: „osoba konserwatywna to liberał, który został napadnięty.”

Specjalne leczenie i zwodniczy przywódcy

Prawdopodobne są dwie przyczyny, dlaczego te grupy nalegają na status „ofiary”. Po pierwsze, ubiegając się o status ofiary, członkowie tych grup mogą żądać (i uzyskać) specjalne traktowanie poprzez programy dotyczące norm, działań pozytywnych, reparacji i innych preferencyjnych programów.

Po drugie, ludzie ci zostali zindoktrynowani, aby wierzyć, że nie ma alternatywy do tego, aby pozostać ofiarą na zawsze. Ich przywódcy nieustannie przypominają im, że są źle traktowani w każdy możliwy sposób (większość z nich jest wyobrażona!), przypisują każde z nieszczęść życiowych „rasizmowi” lub „seksizmowi”, lub „przestępstwom bazującym na nienawiści”, i wymyślają coraz bardziej skomplikowane plany dotyczące specjalnego traktowania i przysług (22). Przywódcy ci to osoby, które głoszą, że całe doświadczenie Afroamerykanów to niewolnictwo i rasizm, albo że historia Żydów przed i po Holokauście jest nieistotna (23), lub że szczęśliwie zamężne kobiety są naprawdę ofiarami niewolnictwa seksualnego (24).

Podobnie, NAACP pozywa producentów broni palnej, by zbankrutowali (25), i jest szczególnie przeciwna niedrogim pistoletom, które pozwalają osobom ubogim na samoobronę w miastach opanowanych przez gangi. Departament Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast zaproponował eksmisję każdego, kto ośmieli się zachować narzędzie samoobrony w każdym z jego projektów mieszkaniowych zagrożonych przestępczością. Przywódcy żydowscy, zwłaszcza ci z politycznie poprawnego oddziału „Reformy” głoszą, że kontrola broni jest „uroczystym obowiązkiem religijnym” (26), wbrew naukom ich świętych pism i ich własnej historii (27). Organy ścigania błędnie uczą kobiety, że są najbezpieczniejsze, jeśli nie opierają się gwałcicielom i złodziejom (28), podczas gdy organizacje kobiece opowiadają się za kontrolą broni palnej, tym samym pozostawiając kobiety i ich dzieci bezbronnymi.

Bycie ofiarą to dobry biznes dla organizacji, która wspiera status ofiary. Jako ofiary, członkowie zależą od organizacji, aby ich chroniła, a organizacja z kolei polega na członkach w kwestii finansowania i władzy politycznej. W interesie samozachowawczym, organizacje te ciężko pracują nad utrzymywaniem nienawiści i bigoterii oraz nad utrzymywaniem bezbronności swoich członków – co czyni ich zależnymi.

Grupy przeciwne posiadaniu broni uwielbiają ofiary!

Z moich obserwacji wynika, że wspieranie bycia ofiarą jest cechą wszystkich grup przeciwnych posiadaniu broni, a nie tylko tych wymienionych tutaj. Każda organizacja, która wspiera kontrolę broni, najwyraźniej chce, aby jej członkowie byli bezradni, przerażeni i całkowicie zależni od kogoś, kto kontroluje każdy aspekt ich życia. Nie ma znaczenia, czy jest to grupa religijna, rasowa, etniczna, polityczna, społeczna czy charytatywna. Od  Handgun Control, Inc. do Ligii Przeciwko Zniesławieniom do Marszu Miliona Mam, wszystkie organizacje chcą, abyś żył w strachu. W tym schemacie, mamy chodzące na mecze piłki nożnej są „ofiarami” w takim samym stopniu jak mniejszości miejskie.

Jeśli organizacje te naprawdę troszczą się o ludzi, w imieniu których się wypowiadają, zachęcałyby ich do bezpiecznego i odpowiedzialnego posiadania broni palnej. Pomagałyby ludziom uczyć się obrony własnej oraz ich rodzin, aby nie musieli żyć w strachu. Powiedzieliby wszystkim, że jedną z cudownych cech bycia Amerykaninem jest to, że masz prawo do posiadania i noszenia broni, prawo do obrony własnej, oraz w jaki sposób prawa te zachowują prawo do wolności.

Psychologiczna cena bycia ofiarą

W naszym obecnym społeczeństwie, ofiara ma wiele dostrzegalnych korzyści, ale są pewne poważne wady. Ofiary postrzegają świat jako przerażające i groźne miejsce. Uważają one, że inni traktują ich inaczej, w sposób niesprawiedliwy, a nawet złośliwie – i że nie są w stanie nic z tym zrobić. To przekonanie, że są źle traktowane i nie mogą się oprzeć, wywołuje ogromną wściekłość, a często także poważną depresję.

Ale dla ofiar jawne ujawnienie gniewu może być niebezpieczne, jeśli nie samobójcze. Na przykład, maltretowana kobieta, która krzyczy lub uderza napastnika, może wywołać gorsze pobicie, a nawet jej własne morderstwo. A osoba, która z powodzeniem się broni, traci swój status „ofiary”. Dla osoby, której cała tożsamość zależy od bycia ofiarą, utrata statusu ofiary jest równie groźna jak utrata życia.

Tak więc, osoby niezdolne psychologicznie do radzenia sobie z taką wściekłością, które postrzegają się jako ofiary:

  • używają mechanizmów obronnych, aby wyprzeć ją do irracjonalnych przekonań o sąsiadach, którzy zabijają się nawzajem, i o nieomylności ochrony policyjnej, oraz –
  • próbują odzyskać kontrolę kontrolując właścicieli broni, których błędnie postrzegają jako „wroga”.

Powiedz NIE byciu ofiarą!

Ale nikt nie musi być ofiarą! Po prostu nie jest łatwo represjonować osobę, która posiada i umie posługiwać się bronią palną. Gdyby większość kobiet posiadała i nosiła broń palną, ilość gwałtów i pobić uległaby zmniejszeniu (29). Bandyci, którzy celują w osoby starsze i niepełnosprawne w końcu znalazłyby uczciwą pracę, gdyby zorientowały się, że musiałyby spojrzeć w lufę pistoletu lub strzelby. Praktycznie niemożliwe jest zniewolenie, lub zgromadzenie większej ilości osób uzbrojonych w obozach koncentracyjnych.

Komunikowanie się z osobami przeciwnymi posiadaniu broni

W jaki sposób można skuteczniej komunikować się z osobą, która jest przeciwna posiadaniu broni, która używa niezdrowych mechanizmów obronnych? Nie ma na to szybkich ani łatwych odpowiedzi. Ale jest kilka rzeczy, o których należy pamiętać.

Złość i ataki nie działają

Większość właścicieli broni palnej, gdy stają w obliczu osoby przeciwnej posiadaniu broni, staje się zła i wrogo nastawiona. Jest to zrozumiałe, ponieważ właściciele broni coraz częściej spotykają się z ośmieszaniem, prześladowaniem i dyskryminacją. (Jeśli w to nie wierzysz, zadaj sobie pytanie, czy ktokolwiek wprowadziłby przepis zakazujący Afroamerykanom, kobietom, lub Żydom wstęp na pocztę, do szkół lub kościołów. Nawet skazani przestępcy nie zostaną pozbawieni dostępu do takich miejsc – ale pokojowo nastawione uzbrojone osoby już tak!). Ale gniewna reakcja przynosi odwrotne rezultaty.

Atakowanie osoby, którą próbujemy do czegoś przekonać, nie jest pomocne. Wszystko, co sprawia, że czuje się bardziej przerażona lub zła tylko wzmocni jej obronę. Twoim celem jest pomóc osobie poczuć się bezpiecznie, a następnie dostarczyć jej doświadczeń i informacji, które pomogą jej podjąć świadome decyzje.

Bądź delikatny

Nigdy nie należy próbować przełamywać mechanizmu obronnego siłą. Pamiętaj, że mechanizmy obronne chronią ludzi przed uczuciami, z którymi nie mogą sobie poradzić, a jeśli usuniesz tę ochronę, możesz spowodować poważne obrażenia psychiczne. A ponieważ mechanizmy obronne działają nieświadomie, pokazanie tego artykułu osobie przeciwnej posiadaniu broni nie przyniesie niczego dobrego, tak samo jak wskazanie jej, że używa mechanizmów obronnych. Twoim celem jest łagodne i stopniowe pomaganie osobie w uzyskaniu bardziej realistycznego i racjonalnego spojrzenia na świat. Nie można tego osiągnąć w godzinę lub w ciągu jednego dnia.

Kiedy docierasz do ludzi w ten sposób, musisz poradzić sobie zarówno z nielogicznymi procesami myślowymi, jak i z reakcjami emocjonalnymi ludzi przeciwnych posiadaniu broni palnej. Kiedy zajmujesz się nielogicznymi procesami myślowymi, próbujesz użyć rozumu i logiki, aby przekonać osobę przeciwną broni, że jego postrzeganie innych ludzi oraz jego postrzeganie broni palnej są niedokładne. Zadaniem jest pomóc mu zrozumieć, że uzbrojeni obywatele i broń palna nie stanowią zagrożeń, a nawet mogą pomóc uratować mu życie.

Odwracanie irracjonalnych myśli

Technika lustrzana

Jednym podejściem, które może okazać się pomocne, to po prostu przypomnienie tego, co osoba przeciwna posiadaniu broni mówi, w sposób neutralny i dociekliwy. Tak więc, odpowiadając mojemu anonimowego korespondentowi (powyżej), mógłbym odpowiedzieć: „Obawiasz się, więc, że gdyby Twoi sąsiedzi mieli broń, użyli by jej, aby Cię zamordować. Dlaczego tak uważasz? Kiedy powtórzysz po prostu to, co powiedziała ta osoba i zadasz pytania, nie podważasz jego mechanizmów obronnych w sposób bezpośredni. Trzymasz lustro, aby mogła ona zobaczyć swoje własne poglądy. Jeśli ma bardzo silne mechanizmy, może nadal nalegać, że jego sąsiedzi chcą go zamordować. Jednak, jeśli jego mechanizmy obronne są mniej sztywne, może zacząć kwestionować swoje stanowisko.

Innym przykładem może być: „Dlaczego uważasz, że nauczyciele Twoich dzieci by do nich strzelali?” Możesz dodać coś w rodzaju: „Dlaczego powierzasz swoje dzieci komuś, kogo uważasz za zdolnego do ich zamordowania?” Ponownie, zadajesz po prostu pytania, a nie atakujesz bezpośrednio osobę lub jej mechanizmy obronne.

Oczywiście, osoba przeciwna posiadaniu broni może nadal nalegać, że nauczyciele naprawdę mogliby skrzywdzić dzieci, ale zakaz posiadania broni im to uniemożliwi. Więc możesz zapytać, w jaki sposób używanie pistoletu do mordowania niewinnych dzieci różni się od zadźgania dzieci nożyczkami, zaatakowania ich kijami baseballowymi, lub zatrucia ich mleka i ciasteczek.

Ważne jest zadawanie pytań „otwartych”, które wymagają odpowiedzi innej niż „tak” lub „nie”. Takie pytania wymagają od osoby przeciwnej posiadaniu broni tego, aby naprawdę zastanowiła się nad tym, co mówi. Pomoże mu to ponownie przeanalizować swoje przekonania. Może go to również zachęcić do zadawania pytań Tobie na temat użytkowania i posiadania broni palnej.

Technika „Co byś zrobił?”

Kiedy nawiążesz już rozmowę z osobą przeciwną posiadaniu broni, możesz umieścić go w hipotetycznym scenariuszu, chociaż stworzy to większe zagrożenie dla jego mechanizmów obronnych, a zatem jest bardziej ryzykowne. Możesz zapytać, jak poradziłby sobie z trudnym lub denerwującym współpracownikiem. Prawdopodobnie odpowie, że nigdy nie uciekłby się do przemocy, ale „inni ludzie” by tak zrobili, zwłaszcza jeśli mieliby broń (znowu projekcja). Możesz go wówczas zapytać, kim są ci „inni ludzie”, dlaczego mieliby strzelać do współpracownika, i co zyskałby strzelec takim zachowaniem.

Nie próbuj „wygrać” kłótni. Nie próbuj zawstydzać osoby, którą próbujesz uświadomić. Pamiętaj, że nikt nie lubi przyznawać się, że jego głęboko zakorzenione przekonania są błędne. Nikt nie lubi słyszeć „A nie mówiłem?”. Bądź cierpliwy i delikatny. Jeśli jesteś arogancki, protekcjonalny, nieprzyjemny lub nieuprzejmy dla osoby przeciwnej posiadaniu broni, przekonasz go tylko do tego, że właściciele broni są aroganccy, nieprzyjemni – i że nie wolno im powierzać broni!

Rozbrajanie reakcji emocjonalnych

Technika „Wyobraź sobie, że tam jesteś”

Same racjonalne argumenty raczej nie będą skuteczne, zwłaszcza, że wiele osób „czuje”, a nie „myśli”. Musisz także radzić sobie z emocjonalnymi reakcjami osoby przeciwnej posiadaniu broni. Pamiętaj, że większość ludzi została uwarunkowana do powiązania broni palnej z martwymi małymi dziećmi. Musisz więc zmienić emocjonalne reakcje danej osoby wraz z jej myślami.

Jednym ze sposobów, aby to zrobić, jest umieszczenie osoby przeciwnej posiadaniu broni (lub jej rodziny) w hipotetycznym miejscu zbrodni i zapytanie jej, co według niego powinno się zdarzyć. Na przykład, „Wyobraź sobie, że Twoja żona jest na parkingu w supermarkecie, i dwóch mężczyzn ją chwyta. Jeden trzyma nóż przy jej gardle, a drugi zdziera z niej ubranie. Gdybym był świadkiem tego zdarzenia i miałbym broń, co powinienem zrobić? Co wydarzyłoby się dalej? Co się stanie, jeśli po pięciu minutach, policja nadal nie przyjedzie?”

Pozwól mu po prostu odpowiedzieć na pytania i mentalnie przejść przez ten scenariusz. Nie sprzeczaj się z jego odpowiedziami. Sadzisz w jego umyśle nasiona, które mogą pomóc zmienić jego reakcje emocjonalne.

Moc empatii

Innym podejściem opartym na emocjach, które często odnosi większe sukcesy, jest reakcja współczująca na sytuację, w której znajduje się osoba przeciwna posiadaniu broni.

Wyobraźcie sobie przez chwilę, jak byście się czuli, gdybyście wierzyli, że wasi sąsiedzi lub współpracownicy chcieli zabić was i waszą rodzinę, i nie moglibyście nic z tym zrobić, oprócz czekania na nieuniknione.

Niezbyt przyjemne, prawda?

To świat, w którym żyją osoby przeciwne zbrojnej samoobronie. Wszyscy doświadczyliśmy chwil w naszym życiu, kiedy czuliśmy się „inni” i musieliśmy walczyć z wrogo nastawionymi kolegami ze szkoły, współpracownikami, itd. Dlatego musimy wywołać nasze własne współczucie dla tych przerażonych ludzi. Powiedz coś w stylu: „Życie w strachu przed byciem napadniętym przez swoich własnych sąsiadów musi być okropne, pamiętam jak to jest, kiedy byłem jedynym (Żydem, Mormonem, Afroamerykaninem, Republikaninem) w mojej (klasie, drużynie piłkarskiej, miejscu pracy) – a nawet wtedy nie sądziłem, że ktoś mnie zabije”. Ważne jest, abyś szczerze odczuwał współczucie i empatię; jeśli wygadany lub sarkastyczny, to nie zadziała.

Zastosowanie empatii działa na kilka sposobów. Po pierwsze, rozbraja potencjalnie wrogą interakcję. Osoby przeciwne posiadaniu broni są przyzwyczajone do tego, że są atakowane przez zwolenników prawa do posiadania broni, a nie przez nie rozumiane. Zamiast „złego, ekstremisty uzbrojonego w broń” jesteś teraz współczującym drugim człowiekiem. Może to również otworzyć drzwi do przyjaznej rozmowy, w której każdy może odkryć, że Twój „przeciwnik” jest osobą, z którą macie coś wspólnego. Możesz nawet stworzyć okazję do rozwiania niektórych błędnych informacji na temat broni palnej i samoobrony, które są tak powszechne.

Ta technika empatii jest również przydatna do przekierowania lub zakończenia ożywionej kłótni, która stała się wroga i nieproduktywna. Pozwala Ci ona uciec ze ślepego zaułka stwierdzenia, że „broń ratuje życie” vs. „jedynym powodem na posiadanie broni jest mordowanie dzieci”. Dzięki empatii możesz całkowicie zmienić ramy kłótni. Zamiast spierać się o to, czy więcej ludzi zostanie uratowanych lub straconych w wyniku posiadania broni, możesz wypowiedzieć się na temat tego, jak przerażające musi być życie w kraju, w którym 80 milionów ludzi posiada broń „wyłącznie w celu mordowania dzieci”.

Nie należy oczekiwać, że którekolwiek z tych podejść natychmiast zadziała; tak nie będzie. Z nielicznymi wyjątkami, osoba przeciwna posiadaniu broni nie przejrzy po prostu na oczy, podziękuje Ci wylewnie i poprosi Cię o to, abyś zabrał go na strzelanie. To co robisz to tworzenie maleńkich szczelin w zbroi utworzonej z mechanizmów obronnych tej osoby, lub sadzenie nasion, które mogą pewnego dnia rozwinąć się w bardziej otwarty umysł lub bardziej racjonalną analizę. Taki proces może trwać miesiącami lub latami. Ale działa!

Doświadczenia korygujące

Być może najskuteczniejszym sposobem na rozwiązanie mechanizmów obronnych jest jednak dostarczenie doświadczeń korygujących (30). Doświadczenia korygujące to doświadczenia, które pozwalają osobie dowiedzieć się, że jej poglądy na temat właścicieli broni i pistoletów są nieprawidłowe w bezpieczny sposób nie stwarzający zagrożeń. Aby zapewnić doświadczenia korygujące, pozwól najpierw osobie spróbować przenieść jej błędne poglądy na Ciebie. Wówczas, zademonstruj jej swoim zachowaniem, a nie kłótnią, że się myli.

Na przykład, osoba przeciwna posiadaniu broni będzie nieświadomie próbować Cię sprowokować, twierdząc, że właściciele broni to niewykształceni „wieśniacy”, lub traktując Cię tak, jakbyś był niewykształconym „wieśniakiem”. Jeśli wpadniesz w gniew i zareagujesz nazywając go „głupim, liberalnym socjalistą”, udowodnisz, że miał rację. Jednak, jeśli przypadkowo wspomnisz o swoim stopniu magistra, o swojej podróży na festiwal Szekspirowski, swoim ogrodzie warzywnym, lub recitalu baletowym Twojej córki, dasz mu możliwość skorygowania jego błędnych założeń.

Jeśli skorzystasz z powyższych technik, masz już zapewnione jedno doświadczenie korygujące. Wykazałeś przestraszonej osobie przeciwnej posiadaniu broni, że właściciele broni nie są obelżywymi, przerażającymi, niebezpiecznymi nadludzkimi potworami, ale normalnymi, zwykłymi ludźmi, którzy dbają o swoje rodziny, przyjaciół, a nawet nieznajomych.

Jak wielu właścicieli broni już odkryło, najważniejsze doświadczenia korygujące polegają na tym, że wystawiasz osobę obawiającą się broni na broń palną. Prawie nigdy nie jest wskazane, aby powiedzieć komuś, że nosisz ukrytą broń palną, ale są sposoby na wykorzystanie własnego doświadczenia na swoją korzyść.

Na przykład, jeśli masz do czynienia z osobą przeciwną posiadaniu broni, z którą regularnie wchodzisz w interakcje i macie ogólnie dobre relacje – współpracownik, sąsiad, członek kościoła, itd. – możesz w sposób pośredni odnieść się do ukrytej broni. Nigdy nie powinieneś mówić czegoś w stylu „Noszę broń w tym momencie i nawet tego nie widzisz”, szczególnie że w niektórych stanach byłoby to nielegalne zachowanie stwarzające zagrożenie. Ale możesz rozważyć powiedzenie czegoś w rodzaju: „Czasem noszę broń palną, a nigdy nie wydawałeś się czuć przy mnie niekomfortowo”. To, czy informacje te powinny być ujawnione, jest decyzją indywidualną, a przed zastosowaniem tego podejścia należy rozważyć jego konsekwencje.

Doświadczenie z pierwszej ręki

Ostatecznie, Twoim celem jest zabranie osoby przeciwnej posiadaniu broni na strzelanie. Niektóre osoby przyjmą zaproszenie, aby towarzyszyć Ci na strzelnicy, ale inne będą zbyt przestraszone, aby to zrobić, i będą potrzebować pewnych wstępnych doświadczeń.

Po pierwsze, powinieneś zachęcić osobę przeciwną posiadaniu broni do nawiązania kontaktu z bronią palną, w sposób który jest dla niej najbardziej odpowiedni. Wiele osób wierzy, że broń palna ma własne umysły i strzela do ludzi z własnej woli. Więc możesz zacząć od zaproszenia go, aby popatrzył na nią, a następnie wziął do ręki rozładowaną broń. Zapewni Ci to również możliwość pokazania osobie niedoświadczonej, w jaki sposób należy określić, czy broń jest naładowana, oraz nauczyć ją podstawowych zasad bezpieczeństwa broni palnej.

Zachęcaj nowo przybyłą osobę do zadawania pytań i pamiętaj, że Twoja rola polega na przedstawieniu dokładnych informacji w sposób przyjazny, odpowiedzialny i niestwarzający zagrożeń. To dobry moment, aby zaoferować materiały do czytania na temat korzyści wynikających z posiadania broni palnej. Ale uważaj, aby nie dostarczyć zbyt wielu informacji, które mogą być przytłaczające. I pamiętaj, że nie jest to czas na tyrady antyrządowe, dotyczące Nowego Porządku Świata, teorie spiskowe, czy jakiekolwiek rozmowy polityczne!

Następnie, możesz zaprosić przyjaciela, aby towarzyszył Ci na strzelnicy. (I jeśli macie sobie ufać nawzajem z naładowanymi pistoletami, powinniście uważać się za przyjaciół!) Zapewnij go, że nikt nie zmusi go do strzelania z broni i może po prostu patrzeć. Uprzedź go z wyprzedzeniem, czego doświadczy i czego będzie się od niego oczekiwać. Obejmuje to rzeczy, takie jak potrzeba ochrony oczu i uszu, czapki, odpowiedniego ubioru, itd. Upewnij się, że masz broń odpowiednią dla swojego gościa, jeśli zdecyduje się spróbować strzelania. Oznacza to broń palną o mniejszym kalibrze, która nie ma zbyt dużego odrzutu. Jeśli Twoim gościem jest kobieta, upewnij się, że broń będzie do niej dobrze pasować. Wiele karabinów ma magazynki, które są zbyt długie dla małych kobiet, a pół-automaty o podwójnych magazynkach są zwykle zbyt duże dla kobiecej ręki.

Pamiętaj, że samo odwiedzenie strzelnicy może być korygującym doświadczeniem. Twój gość dowie się, że właściciele broni są zdyscyplinowani, odpowiedzialni, dbają o bezpieczeństwo, są uprzejmi, troskliwi i przestrzegają zasad. Zobaczy ludzi w każdym wieku, od dzieci po osoby starsze, mężczyzn i kobiety, którzy czerpią przyjemność z tego zajęcia. Nie zobaczy ani jednego „wieśniaka pijącego piwo” machającego bronią w twarze ludzi.

Z mojego doświadczenia wynika, że większość osób, które odwiedzą strzelnicę, zdecyduje się na spróbowanie strzelania. Pamiętaj, aby się upewnić, że Twój gość rozumie wszystkie zasady bezpieczeństwa oraz zasady panujące na strzelnicy, zanim pozwolisz mu obsługiwać broń palną. Jeśli nie czujesz się kompetentny w nauczaniu przybysza w kwestiach strzelania, poproś o pomoc instruktora lub pracownika strzelnicy. Pamiętaj, aby zapewnić wiele pozytywnych opinii oraz zachęty. Jeśli masz szczęście, zwerbujesz nowego miłośnika broni palnej.

Ale nawet jeśli Twój gość zdecyduje, że strzelanie jest „nie dla niego”, pozna wiele cennych lekcji. Będzie znał podstawowe zasady bezpieczeństwa broni palnej oraz będzie wiedział jak wyczyścić broń palną, jeśli będzie musiał to zrobić. Może mu to kiedyś uratować życie. Będzie wiedział, że broń nie wystrzeli, chyba że ktoś pociągnie za spust. Będzie wiedział, że właściciele broni są przyjaznymi, odpowiedzialnymi ludźmi, którzy nie różnią się zbytnio od niego. Nawet jeśli zdecyduje się nie strzelać z pistoletu nigdy więcej, bardziej prawdopodobne będzie, że będzie się mniej obawiać i prześladować właścicieli broni.  I kto wie – za kilka miesięcy lub kilka lat może zdecydować, że zostanie właścicielem broni.

Dlaczego te techniki nie zawsze działają

Należy pamiętać, że nie odniesiesz sukcesu wśród wszystkich osób przeciwnych posiadaniu broni. Niektóre osoby są tak przerażone i mają tak silne mechanizmy obronne, że nie jest możliwe, aby ktoś bez profesjonalnego przeszkolenia do nich dotarł. Niektórzy ludzi już podjęli decyzje i nie chcą ich zmieniać. Inni mogą przyznać, że to co mówisz „ma sens”, ale nie chcą kwestionować sił poprawności politycznej. Kilku z nich mogło przeżyć doświadczenia traumatyczne z bronią palną, po których nie doszli do siebie.

Nie odniesiesz również sukcesu wśród ideologów przeciwnych posiadaniu broni, takich jak Charles Schumer i Dianne Feinstein. Te osoby podjęły świadome decyzje, aby przeciwstawić się posiadaniu broni oraz samoobronie. Prawie zawsze zdobywają one władzę, prestiż i pieniądze z ich polityki przeciwko posiadaniu broni. Nie interesują się faktami ani ratowaniem życia. Znają one fakty i rozumieją konsekwencje swoich czynów i z radością poświęcą niewinnych ludzi, jeśli będzie to sprzyjało ich samolubnemu planowi. Nie używaj tych technik na takich ludziach. Reagują one tylko na obawy przed utratą władzy, prestiżu i pieniędzy, których pożądają (31).

Wniosek

Dzięki lepszemu zrozumieniu zwolenników pozbawienia ludności broni, oraz poprzez poznanie i praktykowanie niektórych prostych technik radzenia sobie z ich psychologicznymi mechanizmami obrony, będziesz odnosić większe sukcesy w swoich wysiłkach komunikowania się z osobami przeciwnymi posiadaniu broni. Umożliwi to skuteczniejszą edukację tych osób o realiach broni palnej i samoobrony, oraz ich znaczeniu dla naszej wolności i bezpieczeństwa.

Edukowanie innych na temat broni palnej to ciężka praca. Nie jest ona zbyt efektowna, i zazwyczaj musi być przeprowadzana tylko na jednej osobie. Ale jest to bardzo konieczne i ważne zadanie. Przeciętny Amerykanin popiera wolność słowa i wyznania, bez względu na to, czy zdecyduje się je praktykować. Popiera on uczciwe procesy sądowe, niezależnie od tego, czy kiedykolwiek był na sali sądowej. W podobny sposób musi on także zrozumieć, że samoobrona jest podstawowym prawem, bez względu na to, czy zdecyduje się on na posiadanie broni, czy też nie.

© 2000, Sarah Thompson.

Przypisy w języku angielskim:

1/ Lott, John R., Jr. 1998. More Guns, Less Crime. University of Chicago press. pp. 11-12; proposition B: More Security Or Greater Danger?, St. Louis post–Dispatch. March 21, 1999. 2/ Lott 1998, pp. 1–2. 3/ Kaplan, Harold M. and Sadock, Benjamin J. 1990. pocket Handbook of Clinical psychiatry. Williams & Wilkins. p. 20. 4/ Brenner, Charles. 1973. An Elementary Textbook of psychoanalysis (rev. ed.). Anchor Books. pp. 91–93; Lefton, Lester A. 1994. psychology (5th edition). Allyn & Bacon. pp. 432–433. 5/ Brenner 1973. p. 91. 6/ Kaplan and Sadock 1990, p. 20; Lefton 1994, p. 432. 7/ Talbott, John A., Robert E. Hales and Stuart C. Yudofsky, eds. 1988. Textbook of psychiatry. American psychiatric press. p.137. 8/ „Kids Suspended for playground Game.” Associated press. April 6, 2000. 9/ Lightfoot, Liz. „Gun Return to the Nursery School Toy Chest.” The London Telegraph. May 22, 2000. Kaplan and Sadock 1990, p. 20; Lefton 1994, p. 433. 10/ Stevens, Richard W. 1999. Dial 911 and Die. Mazel Freedom press. [Analyzes the law in 54 U.S. jurisdictions]; see, e.g., Bowers v. DeVito, 686 F.2d 616, 618 (7th Cir. 1982) [no federal constitutional right to police protection.] 11/ Kleck, Gary and Gertz, Marc. 1995. Armed Resistance to Crime: The prevalence and Nature of Self– Defense with a Gun. Journal of Criminal Law & Criminology. Vol. 86 (Fall), pp. 150–187. 12/ Simkin, Jay, Zelman, Aaron, and Rice, Alan M. 1994. Lethal Laws. Jews for the preservation of Firearms Ownership. 13/ Kaplan and Sadock 1990, p. 20; Lefton 1994, p. 433. 14/ Brenner 1973, p. 85. 15/ Veith, Gene Edward, Jr. 1993. Modern m: Liquidating the Judeo–Christian Worldview. Saint Louis: Concordia publishing. pp. 39–40 [ m exalts nature, animals and environment]. 16/ Japenga, A. 1994. Would I Be Safer with a Gun? Health. March/April, p. 54. 17/ Brenner 1973, p. 92. 18/ Kaplan and Sadock 1990, p. 219. 19/ American psychiatric Association. 1994. Diagnostic and Statistical Manual of Mental Disorders, Fourth Edition. p. 410. 20/ Lott 1998, pp. 11–12. 21/ Most American gun owners are not violent criminals and will not be potential killers. „The vast majority of persons involved in life–threatening violence have a long criminal record and many prior contacts with the justice system.” Elliott, Delbert S. 1998. Life Threatening Violence is primarily a Crime problem: A Focus on prevention. University of Colorado Law Review. Vol. 69 (Fall), pp. 1081–1098, at 1093. 22/ Sowell, Thomas. 2000. Blacks and bootstraps. Jewish World Review (Aug.14). http://www.jewishworldreview.com/ 23/ Wein, Rabbi Berel. 2000. The return of a Torah scroll and confronting painful memories. Jewish World Review (July 12). 24/ Dworkin, Andrea. „Terror, Torture and Resistance”. http://www.igc.org/Womensnet/dworkin/TerrorTortureandResistance.html 25/ Mfume, Kweisi, speech at the 90th annual NAACp meeting, July 12, 1999. http://www.naacp.org/president/speeches/90th%20Annual%20Meeting.htm 26/ Yoffie, Rabbi Eric H. Speech supporting the Million Mom March, May 14, 2000. http://uahc.org/yoffie/mmm.html – (sorry, this link has expired) 27/ „If someone comes to kill you, arise quickly and kill him.” The Talmud, Tractate Sanhedrin. 1994. The Schottenstein Edition. New York: Mesorah publications. Vol. 2, 72a. 28/ Rape and Sexual Assault, Dean of Students Office for Women’s Resources and Services McKinley Health Education Dept., University police, University of Illinois; Hazelwood, R. R. & Harpold, J. 1986. Rape: The Dangers of providing Confrontational Advice, FBI Law Enforcement Bulletin. Vol. 55, pp. 1–5. 29/ Lott 1998, pp. 78, 134–37. 30/ Frank, Jerome D. 1961. persuasion and Healing. The Johns Hopkins press. pp. 216–217. 31/ Richardson, H. L. 1998. Confrontational politics. Gun Owners Foundation. 1

(źródło www.jpfo.org)

Dodaj komentarz