Socjalistyczny rząd PiS chce wyrządzić legalnym posiadaczom broni poważną krzywdę – trwają nieujawniane prace nad kagańcową zmianą prawa o broni i amunicji

Mam złe wiadomości, póki co w formie plotki. Nie można było się spodziewać czegoś innego. Socjalistyczny rząd PiS, a konkretnie ministerstwo pod kierownictwem faceta, który uczestniczył w tworzeniu postkomunistycznej obecnej ustawy o broni i amunicji, tworzy przepisy, które nas wszystkich przerażą.

Pod koniec stycznia 2020 r. zwróciłem się do MSWiA z wnioskiem o udzielenie informacji publicznej:

Oczywiście otrzymałem odpowiedź, która była tylko formalnie odpowiedzią, a faktycznie nie niosła żadnej konkretnej treści:

Oczywiście nie otrzymałem dokumentów, chociaż urzędnicy mieli obowiązek mi je wydać. No ale w państwie PiS to tylko my mamy obowiązki, urzędnicy mają przepisy przy pomocy, których mogą się wykręcać od elementarnej powinności mówienia co przeciwko nam przygotowują. Ponagleni odpisali wyznaczając sobie termin dowolny:

Na początku kwietnia ponownie złożyłem wniosek o udzielenie informacji publicznej:

Równo po ustawowych 14 dniach w wiadomości e-mail z 16.04.2020 r. otrzymałem połowę odpowiedzi na złożony wniosek:

Z uwagi na to, że odpowiedź w nie była odpowiedzią w części napisałem, że wniosek o udzielenie informacji publicznej zawierał dwa  punkty, a nie jeden i na ten drugi nie otrzymałem odpowiedzi, napisałem kolejną wiadomość do MSWiA:

PiS-owscy eksperci z MSWiA  od nieudzielania informacji publicznej, znowu odczekali równiutkie ustawowe 14 dni i przysłali kolejne pismo, z którego kompletnie nic nie wynika:

Nie spodziewam się odpowiedzi. Moim zdaniem projekt wypłynie w sejmie. Chciałem jednak was zawiadomić o plotkach, które już chyba nie do końca są plotkami, bo w jakiejś części zostały potwierdzone w reżimowej telewizji.

Dowiedziałem się dzisiaj, że socjalistyczny rząd PiS przygotowuje poważne obostrzenia dla posiadaczy broni palnej. Zrobią to co potrafią najlepiej, czy zaostrzą znacznie bardziej niż wymaga tego unijna regulacja, zasłaniając się obowiązkami wobec UE. Trwają prace, są już konkretne propozycje, których nie chcą nam wyjawić, te wymijające odpowiedni nie są przypadkowe. Będą zakazy posiadania magazynków, będą zakazy posiadania broni samopowtarzalnej, szykuje się poważny zamach na broń czarnoprochową.

Co to zaostrzenia przepisów o broni  czarnoprochowej jest potwierdzenie wynikające z dzisiejszego programu pt. Alarm, w którym było o “zabójczej broni”, na którą nie trzeba mieć pozwolenia.  Moim zdaniem propaganda telewizyjna dostała zadanie i to zadanie dzielnie wykonuje.

“Zabójczy zestaw” czyli broń i amunicja, “broń śmiercionośna, a nie czarnoprochowa” – padają w propagandowym programie takie określenia. Jakiś dzielny były policjant przekonuje, że jeżeli broń może zabić to musi być na nią pozwolenie. Z ukrytą kamerą kupowano broń czarnoprochową w koncesjonowanym sklepie, którą można kupić w świetle jupiterów w taki sam sposób. Procedura w ukrytej kamerze jest zupełnie legalna. Można się śmieć z tych prymitywnych zagrywek, ale jak padnie na podatny grunt to zadziała.

W programie opisano przypadków kryminalnego użycia broni aż trzy. W sumie i tak dużo, bo przecież nie o argumenty chodzi, a o argument histerii i strachu, tak naprawdę o pretekst do wprowadzenia pozwoleń i konfiskaty. Pominięto przypadki użycia broni czarnoprochowej w obronie, w szczególności ten, w którym interweniował Minister Sprawiedliwości i nakazywał wypuczenie człowieka używającego broni czarnoprochowej do obrony własnej.

Trzy przypadki wystarczają by uskuteczniać negatywną propagandę i dążyć do zaostrzenia przepisów na skutek statystycznie nieistotnej ilości spraw. W ostatnim zdaniu programu pan wykonujący zadania służbowe w TVP ogłasza, że już wkrótce będzie rozwiązanie – MSWiA  prowadzi prace nad zaostrzeniem przepisów o broni i amunicji.

Po pierwsze może ktoś z was ma możliwość zdobycia projektu, który PiS utajnia przed opinią publiczną. Gdyby się udało zdobyć proszę o podesłanie, upublicznię. To ważne, powinniśmy znać ten projekt. Niestety socjalistyczny rząd nas lekceważy.

Po drugie robi się poważnie niebezpiecznie i trzeba wytężyć aktywność społeczną. Optymalnie by było rozpocząć wizytowanie biur poselskich i wyrażanie sprzeciwu co do pomysłów zaostrzania przepisów o broni i amunicji. To trudne zadanie dzisiaj ale bardzo potrzebne.

W tym składzie sejmu nie ma środowisko posiadaczy broni wielu stronników, mamy sejm lewicowy, a rządzi partia skrajnie socjalistyczna. Może namówi ktoś posłów z Konfederacji aby się zainteresowali tematem – warto aby się wykazali w tej sprawie. PiS ich oczywiście nie posłucha, ale może za ich pośrednictwem czegoś się dowiemy.

112 przemyśleń nt. „Socjalistyczny rząd PiS chce wyrządzić legalnym posiadaczom broni poważną krzywdę – trwają nieujawniane prace nad kagańcową zmianą prawa o broni i amunicji


  1. A podobno mamy zakłady zbrojeniowe które są do kupienia za bezcen z powodu braku zamówień. Czy nie warto pomyśleć o ich podtrzymaniu przez produkcję broni osobistej? A zmiana prawa to rzecz drugorzędna bo jeśli mamy gospodarkę dźwignąć to nie ma lepszej metody i większego pewnego zysku dla Państwa jak produkcja broni. I TO PAŃSTWO POWINNO ZABIEGAĆ O TO BY OBYWATEL MIAŁ SZANĘ OBRONIĆ SWÓJ KRAJ!!! PO-PIS (a wcześniej zaborcy i ich poplecznicy) zwalczali i nadal zabraniają dostępu do broni . Nie tak miało być. Przykład kraju do którego chcemy się przyrównać jak i takiego który jest uznawany za wroga wyraźnie wskazuje że broń na dowód osobisty jest podstawą utożsamiania się obywatela z krajem. Nie jestem za bronią na dowód, ale uważam że techniczne wykształcenie wystarcza za jakikolwiek egzamin (nawet bez matury) a mniej wykształconym można dać wybór w postaci egzaminu. A może któryś z kandydatów na prezydenta tak samo się wypowie. Już ma mój głos.

Dodaj komentarz