Stanowisko organizacji społecznej w sprawie pierwszego czytania projektu ustawy o broni i amunicji

W dniu dzisiejszym nadałem do klubów i kół poselskich w Sejmie wiadomość e-mail, zawierającą stanowisko stowarzyszenia Ruch Obywatelski Miłośników Broni, w przedmiocie pierwszego czytania projektu ustawy o broni i amunicji.

Treść wiadomości:

Szanowni Państwo

 

W imieniu ogólnopolskiego stowarzyszenia Ruch Obywatelski Miłośników Broni uprzejmie proszę przyjęcie poniższego stanowiska w przedmiocie poselskiego projektu ustawy o broni i amunicji.

 

W porządku obrad posiedzenia Sejmu, które odbędzie się w dniach 27, 28 i 29 września 2017 r., zaplanowane jest pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o broni i amunicji (druk sejmowy 1692).

 

Projekt ten został wniesiony przez posłów klubu poselskiego Kukiz’15, jednak jest to projekt społeczny. Projekt został przygotowany wysiłkiem Fundacji Rozwoju Strzelectwa w Polsce także przy współudziale stowarzyszenia ROMB. Proszę zatem traktować ten projekt jako projekt środowisk strzeleckich w Polsce.

Projekt zakłada zachowanie modelu dostępu do broni palnej, na zasadzie reglamentacji legalistycznej, nie wprowadza tzw. powszechnego dostępu do broni palnej w Polsce.

 

Projektowany w ustawie model reglamentacji nie spowoduje wzrostu zagrożenia dla porządku i bezpieczeństwa publicznego. Projekt został poddany analizie przez dr Macieja Grutowskiego z Instytut Socjologii UMK w Toruniu, eksperta z zakresu bezpieczeństwa. Opracowanie i wnioski z analizy w załączeniu. Projekt uzyskał w dniu 21 czerwca 2017 r. pozytywną opinię Komisji Ustawodawczej, a Biuro Analiz Sejmowych uznało, że w obecnym kształcie projekt implementuje dyrektywę unijną w sprawie kontroli posiadania i nabywania broni.

 

W projekcie precyzyjne zdefiniowano wszystkie używane w ustawie pojęcia fachowe, związane z bronią i amunicją, aby raz na zawsze wyeliminować interpretacyjne wątpliwości.

 

W projekcie proponuje się zmianę koncepcji pozwoleń wydawanych „do celu” na, zgodne z dyrektywą europejską, pozwolenia dotyczące określonego zbioru broni, wyróżnionego pod względem technicznym.

 

W projekcie przewiduje się dwa poziomy pozwolenia na broń dla obywateli (obywatelska karta broni i pozwolenie podstawowe), do tego pozwolenie dla podmiotów używających broni w swej działalności, przede wszystkim gospodarczej (pozwolenie obiektowe), pozwolenie dla osób lub podmiotów prowadzących zaawansowane kolekcje broni o wartości historycznej (pozwolenie muzealne) oraz odrębne pozwolenie – a w zasadzie rozszerzenie posiadanego pozwolenia podstawowego – na noszenie załadowanej broni w miejscach publicznych (pozwolenie rozszerzone).

Projekt prowadzi do faktycznego odejścia od policyjnej uznaniowości, odnośnie wszystkich rodzajów pozwoleń – ustawa określa ścisłe przesłanki pozytywne, których spełnienie ma skutkować wydaniem pozwolenia na broń, oraz ścisłe przesłanki negatywne, które uniemożliwiają otrzymanie pozwolenia. Tak jak w przypadku innych decyzji administracyjnych ma to funkcjonować na zasadzie zero-jedynkowej, bez wyjątków i rozwiązań uznaniowych („organ może, ale nie musi”). Innymi słowy, organ wydający pozwolenia na broń ma stosować przepisy, a nie prowadzić „własną politykę wydawania pozwoleń na broń”. Ta polityka doprowadziła do tego, że w skali całego świata Polacy są jednym z najbardziej rozbrojonych społeczeństw.

Pomni dotychczasowych doświadczeń wiemy, że taki stan nie będzie osiągnięty, dopóki organem wydającym pozwolenia będzie Komendant Wojewódzki Policji – podlegający służbowo Komendantowi Głównemu Policji, który co prawda organem wydającym nie jest, ale który poprzez podległość służbową rości sobie prawo kształtowania wspomnianej „własnej polityki wydawania pozwoleń na broń”. Stąd propozycja, aby pozwolenia na broń wydawał starosta, wzorem II Rzeczpospolitej, choć gdyby w skutek prac w komisji wskazano organ cywilnej administracji rządowej, środowisko strzeleckie nie byłoby temu przeciwne.

         

W dotychczasowej historii zmian prawa o broni i amunicji, wszystkie doniosłe pozytywne zmiany z 2004 roku, oraz z przełomu 2010 i 2011 roku, dokonywane były jednomyślnie przez Sejm. Proszę o podobne głosowanie w tej sprawie, przez skierowanie projektu do dalszych prac w komisji, a następnie uchwalenie ustawy.

 

Projekt nie idzie tak daleko jak rozwiązania czeskie, bo dzisiaj nasi południowi sąsiedzi procedują formalnie już w czeskim Parlamencie wpisanie prawa do broni w ustawie konstytucyjnej o bezpieczeństwie Republiki Czeskiej.

 

Andrzej Turczyn adwokat

Prezes Ruchu Obywatelskiego Miłośników Broni

 

Dodaj komentarz